Strona 26 z 30

Re: Komputer w oleju jadalnym

: 05 mar 2013, 18:39
autor: urban92
To czy laptop obsłuży ib zależy od widzimisię producenta który wypuści bios z obsługą tych procesorów.

Re: Komputer w oleju jadalnym

: 05 mar 2013, 19:04
autor: kucma
Panowie. to nie jest tak ze sie czegos nie da. Da tylko ze nie ma to sensu ze wzgledu na bilans plusow dodatnich i plusów ujemnych. mozna sie podbiac pod akumulator z lapka, zasilicz rozne cuda tak jak u mnie ale wtedy laptok przestaje byc laptokiem, albo inaczej. staje sie laptokiem stacjonarnym z masa kabli na zewnatrz z rozbebeszona obudowa co nie dosc ze wyglada tragicznie, w dodatku nie jest funkcjonalne jak i czujesz dyskomfort w czasie pracy. modyfikacje laptoka moga sie sprowadzca do naklejenia naklejki na obudowe. W moim przypadku wielokrotnie zdazalo mi sie zrobic zwarcie i zasilacz moment zareagowal ratujac mi sprzet a ja po wykryciu usterki moglem wlaczyc kompa spowrotem, natomiast zasilic cokolwiek z aku laptokowego to jest ryzyko sprzetu, nerwow itd. gra nie warta swieczki

Re: Komputer w oleju jadalnym

: 05 mar 2013, 19:22
autor: urban92
modyfikacje laptoka moga sie sprowadzca do naklejenia naklejki na obudowe
W Acerze którego dałem Szymkowi zrobiłem pinmoda i dałem włącznik chłodzenia, coś tam jednak się da szczególnie w starych laptopach które mają sporo miejsca w obudowie. Coś w rodzaju sprzętowego regulatora obrotów działającego niezależnie od automatycznej regulacji to rzecz nawet pożądana. Fajnie by było mieć kontrolę nad hałasem żeby nie zawył ci np. podczas romantycznego oglądania filmu z dziewczyną.

Re: Komputer w oleju jadalnym

: 05 mar 2013, 19:24
autor: funcek
...tylko żeby romantycznie zaśmierdział.

Najlepiej jeszcze wyłączyć chłodzenie i położyć lapka na kołdrze/innej miękkiej powierzchni.

Re: Komputer w oleju jadalnym

: 05 mar 2013, 19:28
autor: Ult1me
modyfikacje laptoka moga sie sprowadzca do naklejenia naklejki na obudowe
W Acerze którego dałem Szymkowi zrobiłem pinmoda i dałem włącznik chłodzenia, coś tam jednak się da szczególnie w starych laptopach które mają sporo miejsca w obudowie. Coś w rodzaju sprzętowego regulatora obrotów działającego niezależnie od automatycznej regulacji to rzecz nawet pożądana. Fajnie by było mieć kontrolę nad hałasem żeby nie zawył ci np. podczas romantycznego oglądania filmu z dziewczyną.
Ogółem wszystkie laptopy nie-HPkowe/Dellowe/Apple'owe/Toshibowe/Thinkpadowe są w miarę ustandaryzowane (no bo jak coś robi tandem Compal 'n' Foxconn...)

Re: Komputer w oleju jadalnym

: 05 mar 2013, 19:28
autor: urban92
...tylko żeby romantycznie zaśmierdział.
Informatyczna alternatywa dla kolacji przy świecach dla nerdów :D

Tak na poważnie, zwolnienie obrotów wentylatora o połowę nie zrobi wrażenia na temperaturach. System sterowania chłodzeniem nowych laptopów jest jakiś adoptowany i potrafi zawyć gdy procek ma 20 stopni...

Re: Komputer w oleju jadalnym

: 05 mar 2013, 21:12
autor: Conrado967
A dlaczego nei powstał jeszcze żaden konkretny plan u standaryzowania płyt głównych i ogólnie latpoków tak jak to miało się z PC w latach 90 kiedy powstawały dzisiejsze najpopularniejsze standardy ATX, ITX itp? Ile możliwości by to przyniosło o których mówił Urban. Były może jakieś takie próby?

Re: Komputer w oleju jadalnym

: 05 mar 2013, 22:05
autor: kucma
Ale po co? jesli uszkodzi ci sie jakikolwiek element komputera (czytaj. plyty glownej) to masz kupic kolejny laptok a nie wymieniac plyte ktora na rynku wtornym bedzie tania. poczekaj jeszcze troche a bedziesz mial sprzet elektroniczny jednorazowy albo z licznikiem urzyć. Wszystko ma sie grzac i luty maja puszczac wtedy kiedy producent tego chce a nie dzialac tak dlugo jak klient tego sobie zyczy.

Re: Komputer w oleju jadalnym

: 05 mar 2013, 22:33
autor: Conrado967
No i właśnie to jest chore. Surface od M$ oraz inne twory od nagryzionego jabłka swoim wnętrzem, a raczej jego wykonaniem nie odbiegają od tego:
Obrazek

I w sumie o czym tu mówię skoro prędzej PC staną się jednobryłowymi tworami (np Intel który podobno chce zrezygnować z podstawek ) niż w laptokach i innych przenośnych komputerkach zawitają standardy rodem z obecnej klasy PC :(.

Re: Komputer w oleju jadalnym

: 05 mar 2013, 23:03
autor: Rublik
Jobs kiedyś dobitnie powiedział, że specjalnie utrudniają rozebranie urządzenia, tak by użytkownik niczego nie zj**ał, ale w zamian mamy $$$$ za serwis :/

Re: Komputer w oleju jadalnym

: 13 mar 2013, 12:35
autor: Silent Night
@Conrado967 Nie miałeś, nie komentuj... Porównywać maca do innych PC, to jak porównywać telefonu z SymbianOS do iPhone czy Galaxy...(inna drupa docelowa, inne zastosowanie) Mac jest bardzodobrym sprzętem podwarunkiem pracy na OSX, podobnie inne produkty tej firmy są wygodne w codziennej eksploatacji.

Re: Komputer w oleju jadalnym

: 13 mar 2013, 13:17
autor: lukaszuk1995
Chodzi tu o to, źe w PC w miarę moźliwości moźesz sam sobie wszystko naprawić, bez płacenia za serwis a w Macu i Surface musisz płacić sporo za serwis bo sam nic nie zrobisz.

Re: Komputer w oleju jadalnym

: 13 mar 2013, 14:54
autor: pc.qwerty
jak porównywać telefonu z SymbianOS do iPhone czy Galaxy...(inna drupa docelowa, inne zastosowanie)
Mój telefon z Symbianem dzwoni tak samo jak iPhone i Galaxy.

Re: Komputer w oleju jadalnym

: 13 mar 2013, 15:26
autor: lukaszuk1995
inne zastosowanie ? Hmm. mi telefon służy do dzwonienia :D nie wíem jak tobie :p

Re: Komputer w oleju jadalnym

: 13 mar 2013, 15:40
autor: Conrado967
@Silent, mnie chodziło o hardware i to co napisał lukaszuk1995. We wnętrzu iMaca jest mnóstwo zatrzasków i folii termo kurczliwej (nie wiem czy tak się to nazywa dokładnie). Rozebranie i ponowne złożenie takiego sprzętu by wyglądał jak wcześniej to chyba tylko za pomocą niekonwencjonalnych sposobów. Co do softu nie będę się wypowiadał, bo byś się bardziej zdenerwował.

Mój telefon z S40 jak i z Symbianem też umieją dzwonić...